Lilak i bez w jednym stały ogrodzie
ab9c4460fe34a44dffc69de01ad68587d86ab174.jpg

Lilak zachwyca nie tylko kwiatami, ale również zapachem. Od maja do lipca stanowi niezwykłą ozdobę ogrodów w odcieniach różu, fioletu i bieli. Aby móc delektować się bujnym kwitnieniem, warto wykorzystać dwie przydatne wskazówki. Pierwsza dotyczy cięcia. Co roku - zaraz po przekwitnięciu - ścinam przekwitłe kwiatostany. Dlaczego? Otóż lilak zawiązuje nowe pąki kwiatowe już latem i to z nich rozwiną się dorodne kwiatostany w kolejnym sezonie. Dodatkowo podczas cięcia mam wpływ na kształt krzewu i kontroluję jego pokrój.

Mój drugi sekret to nawożenie. Jeśli nie ma nawozu dedykowanego pod konkretną roślinę - na wysokości zadania staje zawsze Garden Start - Nawóz Uniwersalny. Stosuję go w niewielkich ilościach po kwitnieniu. Na moją ogrodniczą logikę, jeśli następuje zawiązywanie pąków, to warto wspomóc ten etap makro i mikroelementami, a roślina z pewnością odwdzięczy się w przyszłym sezonie.

Ciekawostka, która… zaprowadzi do kuchni:)

Lilak - potocznie wszyscy zwą go  bzem. Dla mnie jednak bez to ten czarny - jego właściwości sprawdzają się zwłaszcza w postaci syropu, którym raczę dzieci w trakcie przeziębienia. Wykorzystuję go również w innej formie. Piszę o tym, ponieważ dla tych szczęśliwców, którzy tak jak ja mają ogród na pograniczu harmonii i dzikości natury, a co za tym idzie ich teren zagęszczają olszyny, czarne bzy, kaliny, paprocie - mogą stać się prawdziwymi mistrzami patelni, jeśli dobrze wykorzystają moment kwitnienia czarnego bzu. A wierzcie mi, że warto. Kiedy na krzewach pojawiają się piękne białe kwiatowe baldachimy, ścinam je i przygotowuję... naleśniki:)

Baldachów nigdy nie płuczę, aby kwiaty nie oklapły. Przygotowuję tradycyjne ciasto naleśnikowe, w którym maczam każdy baldach i smażę na rozgrzanym tłuszczu. Następnie układam na talerzu i obficie posypuję cukrem pudrem. Rewelacja!!! Odradzam tylko jedzenie ogonków, które są niestety goryczkowate i lepiej się ich pozbyć przed konsumpcją.

Niech bzy i lilaki zachwycają Was jak najdłużej! “Baldachowe” naleśniki niech raczą podniebienie, a drobne urocze kwiaty lilaka ozdabiają ogród,a  także… słodkie desery i torty.